17 września 2016

Mateusz

portret, polski chlopak, zdjecie, foto, model, fashion

Pewnego dnia dostałam wiadomość na Instagramie. Napisał do mnie chłopak, którego widzicie na zdjęciach. Umówiliśmy się na sesję. Kiedy przyszedł czas spotkania, wspólnie ustaliliśmy, że pierwsze zdjęcia możemy zrobić w mojej miejscowości. Była godz. 12. Moment, kiedy słońce rzuca najostrzejsze cienie. Przyznaję, że trochę się bałam o to, jak  potoczy się sesja. Z autopsji wiedziałam, że o tej porze zdjęcia nie wychodzą, aczkolwiek postanowiliśmy spróbować. Na początku nie wiedziałam, gdzie w ogóle powinniśmy tę sesję zrobić, jednak coś  pokierowało mnie w miejsce za moim domem. I przyznam, że miło się zaskoczyłam.

Chciałabym Wam jeszcze napisać o pewnym przypadku, chociaż zastanawiam się, czy to aby na pewno zbieg okoliczności.
Kilka dni temu poprosiłam Mateusza, żeby dodał mnie do znajomych na Facebooku - jest mi wtedy łatwiej kontaktować się z ludźmi. Kiedy to zrobił, nagle otworzył mi się czat. Czat naszej rozmowy sprzed 1,5 roku. Ani ja go nie skojarzyłam, ani on mnie. Wtedy właśnie rozmawialiśmy o sesji i kilku innych rzeczach. Potem wszystko ucichło i tu nagle ta sama osoba, "przypadkiem" znajduje mnie gdzie indziej (...)

Zostawiam Was z namiastką naszej sesji. Dajcie koniecznie znać, co myślicie!





18 komentarzy:

  1. Bardzo korzystne zdjęcia, mega fotogeniczny pan.
    Nic nie dzieje się bez powodu, więc pewnie za jakiś czas się przekonasz, jaki był wasz powód ponownego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się ten chłopak uśmiecha. Świetny model :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia:)
    Nie wygląda mi to na przypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej podoba mi się to zdjęcie, kiedy siedzi na drodze z założonymi nogami i ma charakterystyczny gest ułożony rękami. Gdyby nie ten gest wyszedłby bardzo naturalnie. Reszta zdjęć też ładna :) Widać, że chłopak jest wyluzowany i nie spinał się na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia :) widać na nich jego duszę i mają to coś :) a gdzie robisz takie sesje, jaka miejscowość? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, może to rokuje bliższą znajomością! Zdjęcia piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przystojny kolega.. Może to nie przypadek tylko przeznaczenie, że znowu udało Wam się na siebie trafić. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że taki zbieg okoliczności! Świetnie wyszły Wam te zdjęcia. Ile ja bym dała, aby być chociaż trochę bardziej fotogeniczna. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli ta sesja była Ci pisana :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Czarno-biale zdjęcia robią ogromne wrażenie, wielkie wow :)
    Takie sytuacje są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.